Wszystko co chcesz wiedzieć o suplementacji w ciąży

Wiele kobiet boi się, że przyjmując witaminy w ciąży ,,utuczą” swoje dziecko i dlatego z nich rezygnują. Czy jest to prawidłowe postępowanie?

Zarówno nadmiar jak i niedobór witamin, makro i mikroelemntów może mieć szkodliwy wpływ na rozwój płodu. Zapotrzebowanie na witaminy i pozostałe substancje w ciąży zwiększa się, niestety ich przyswajalność jest mniejsza. Jest to wywołane przez zmiany hormonalne, jak również przez fizjologiczne zmiany, które zachodzą w organizmie ciężarnej takie jak wzrost objętości osocza czy przyspieszenie procesów metabolicznych.

W idealnym świecie wraz ze spożywanymi posiłkami powinniśmy dostarczać naszemu organizmowi wszystkie niezbędne substancje, potrzebne do jego prawidłowego funkcjonowania. Niestety dieta przeciętnego Polaka często odbiega od ideału. Jemy zbyt dużo wysoko przetworzonej żywności, cukru i niezdrowych tłuszczów, a warzywa i owoce to tylko niewielki procent naszych posiłków.

Można by przypuszczać, że kobiety, które zachodzą w ciążę bardziej zwracają uwagę na to co jedzą, jednak w większości przypadków to nie jest prawda. Świadomość dotycząca wpływu stylu życia na nasze zdrowie mimo mody na być ,,fit” nadal jest bardzo niska. Często widzę w szpitalu kobiety, które po porodzie wcinają np. 7-days’a, raz nawet pacjentka po cięciu cesarskim zapytała czy może się napić Coli. Wnioskuję, że takie osoby przez całą ciążę nie odżywiają się wcale lepiej.

Długo nie było wytycznych dotyczących suplementacji witamin w ciąży. Na szczęście lekarze z Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego (PTG) dostrzegli ten problem i w 2014 roku stworzyli takie zalecenia. Dotyczą one ogółu ciężarnych, w szczególnych wypadkach lekarz lub położna może zalecić  zmniejszenie lub zwiększenie dawki lub zalecić dodatkową suplementację, bazując na wynikach badań krwi konkretnej pacjentki.

Nie zaleca się stosowania preparatów multiwitaminowych,  uzasadnię to później. PTG w oparciu o doniesienia naukowe wyszczególniło kilka substancji, których pozytywny wpływ na przebieg ciąży jednoznacznie udowodniono. Postaram się je krótko omówić i uzasadnić ich stosowanie.

 

Suplementacja bezsporna wobec dużego ryzyka niedoboru w diecie

Kwas foliowy

O kwasie foliowym słyszał już chyba każdy. Kwas foliowy jest to witamina B9, która jest niezbędna do prawidłowego rozwoju cewy nerwowej płodu. Jego niedobór może powodować takie wady jak bezmózgowie lub rozszczep kręgosłupa. Zbyt małe stężenie kwasu foliowego może doprowadzić również do zahamowania wzrostu płodu lub niedokrwistości. Dodatkowo kwas foliowy bierze udział w procesach krwiotwórczych i trawiennych, poprawia samopoczucie, wpływa na funkcjonowanie ośrodkowego układu nerwowego i bierze udział w namnażaniu komórek. 

Zaleca się suplementację kwasu foliowego przed planowaną ciążą. Zalecenia PTG mówią o minimum 6 tygodniach przed ciążą, niektórzy lekarze zalecają rozpoczęcie suplementacji 12 tygodni przed  planowanym poczęciem. Wiadomo, że nie jesteśmy w stanie przewidzieć kiedy pocznie się dziecko i w efekcie możemy brać kwas foliowy dużo dłużej, jest to prawidłowe postępowanie. Suplementację należy kontynuować przez cały okres ciąży i karmienia piersią.

Zalecana dawka: 0,4 mg na dobę. Dawka może być zwiększona u kobiet, u których ryzyko wystąpienia wad cewy nerwowej u płodu jest wyższe np. gdy urodziły już dziecko z wadą cewy nerwowej, lub gdy cierpią na choroby ogólnoustrojowe, które zaburzają wchłanianie witamin. O zwiększeniu dawki decyduje lekarz lub położna prowadząca ciążę.

Jeśli nie chcecie suplementować żadnych witamin w ciąży to tę jedną po prostu musicie bezdyskusyjnie.

 

Jod

Zapotrzebowanie na jod zwiększa się już w pierwszym trymestrze ciąży, jest również zwiększone w okresie karmienia piersią. Niedobór jodu może doprowadzić do poronienia lub porodu przedwczesnego, powoduje nadciśnienie tętnicze, przedwczesne odklejenie łożyska, w skrajnych przypadkach może skutkować nawet obumarciem wewnątrzmacicznym płodu. Dla dziecka niedobór w okresie prenatalnym skutkuje opóźnionym rozwojem psychosomatycznym, problemami z uczeniem się i zapamiętywaniem.

Zalecana dawka: 200 mcg na dobę

 

Witamina D3

Polskie społeczeństwo cierpi na niedobory witaminy D3, szczególnie w okresie jesienno – zimowym gdy słońca jest mniej. Ponadto kobiety ciężarne i karmiące piersią są w grupie ryzyka niedoboru wit. D3 z powodu wzmożonej utraty wapnienia kości. Wit. D3 wspomaga działanie organizmu w  wielu aspektach. W ciąży zmniejsza ryzyko wystąpienia stanu przedrzucawkowego (jedno z groźniejszych powikłań w położnictwie),zmniejsza ryzyko wystąpienia stanów zapalnych, cukrzycy i niskiej masy urodzeniowej dziecka.

Zalecana dawka: 2000 IU.

 

Suplementacja zalecana w zależności od ryzyka niedoboru i wskazań

Kwasy tłuszczowe omega -3 – DHA

Kwasy omega- 3 mają ogólny pozytywny wpływ na organizm, działają przeciwkrzepliwie i przeciwzapalnie, zmniejszają ryzyko chorób układu sercowo – naczyniowego. Udowodniono, że przyjmowanie DHA w ciąży ma bardzo pozytywny wpływ na rozwój neurologiczny dziecka i poprawia ostrość widzenia u dzieci. Ponadto zmniejsza ryzyko wystąpienia porodu przedwczesnego i depresji poporodowej.

Kobiety w Polsce są narażone na duże niedobory kwasu omega- 3, ponieważ występuje on głównie w tłuszczu ryb morskich i owocach morza, a w naszym kraju ich spożycie jest niskie.

Zaleca się suplementację DHA przynajmniej od 20 tygodnia ciąży i przez okres laktacji.

Zalecana dawka: 600 – 1000 mg na dobę.

 

Żelazo

W ciąży obserwujemy nieproporcjonalny wzrost ilości erytrocytów w stosunku do wzrostu objętości osocza co skutkuje powstawaniem fizjologicznej niedokrwistości ciężarnych. Poza tym dzienne zapotrzebowanie na żelazo w ciąży znacznie wzrasta. Niedokrwistość z niedoboru żelaza wiąże się z wieloma powikłaniami jak np. poród przedwczesny lub opóźnienie rozwoju psychoruchowego dziecka.

Suplementacja żelaza powinna być prowadzona u kobiet planujących ciążę, u których można przewidywać niedobór żelaza w późniejszym czasie oraz w ciąży, o ile istnieją czynniki ryzyka wystąpienia niedokrwistości.

Zalecana dawka profilaktyczna : 18 mg przed ciążą i 26-27 mg podczas ciąży od 8 tygodnia, 20 mg podczas laktacji.
W leczeniu już istniejącej niedokrwistości należy stosować wyższe dawki, zgodnie z zaleceniami lekarza.

 

Magnez

Magnez m. in. bierze udział w przewodnictwie nerwowo – mięśniowym i poprawia mineralizację kości. Jego niedobór objawia się bolesnymi skurczami mięśni. W przypadku obecności takich objawów lub obniżonego stężenia we krwi zaleca się suplementację.

Zalecana dawka: 200 – 1000 mg na dobę.

 

Czy witaminy mogą spowodować zwiększoną masę płodu? 

Prawdą jest, że obecnie dzieci rodzą się większe. Mówią to statystyki i położne, które przepracowały 30 lat i mówią, że kiedyś dzieci o wadze 4000 g rodziły się bardzo rzadko, a teraz co drugie waży tyle lub więcej. Jednak czy jest to wina witamin? Podam Wam kilka powodów dlaczego jest to wątpliwe:

  • Na masę płodu może wpłynąć wiele czynników jak np. wady macicy, palenie tytoniu lub nadciśnienie. Makrosomia płodu czyli zbyt duża masa ciała najczęściej jest spowodowana cukrzycą lub otyłością matki.
  • Żywność obecnie zawiera dużo hormonów i innej chemii, która powoduje, że ludzie ogólnie częściej cierpią na otyłość, więc może to mieć również wpływ na płód.
  • Zazwyczaj dziecko w każdej kolejnej ciąży jest większe od poprzedniego, jest to często spotykana prawidłowość (choć od tej reguły oczywiście są wyjątki).
  • Ewolucyjnie będziemy coraz wyżsi, więc masa porodowa również się będzie zwiększać. Są to powolne, ale zauważalne zmiany.

Z tego powodu bardzo trudno jest stwierdzić czy to witaminy są odpowiedzialne za zwiększoną masę dziecka, a badania tego zagadnienia są bardzo złożone.  Ja z przymrużeniem oka traktuję teksty w stylu ,,Brałam witaminy i moje dziecko jest duże”. A skąd wiesz jakie by było gdybyś nie brała witamin? No i pytanie jakie witaminy brałaś?

Znalazłam dwa artykuły naukowe, które potwierdzały, że preparaty multiwitaminowe (czyli takie, które zawierają zestaw wielu witamin i pierwiastków i nie są dedykowane dla kobiet w ciąży)  powodowały zwiększenie masy dzieci. Jednak jak już pisałam na początku stosowanie preparatów multiwitaminowych nie jest zalecane, właśnie ze względu na  zwiększone ryzyko makrosomii i możliwość przedawkowania witamin, które mogą mieć szkodliwy wpływ na płód. Ja podałam Wam kilka konkretnych substancji, których pozytywny wpływ jednoznacznie udowodniono.

Istnieją preparaty złożone dla kobiet w ciąży, które maja formę multi/compleks/ all in one. Zawierają one podstawowe, zalecane witaminy, makro i mikroelementy w jednej kapsułce i są jak najbardziej w porządku. Niestety często nie zawierają odpowiednich dawek poszczególnych elementów i warto to sprawdzić przed zakupem.

Należy również zwrócić uwagę na to, żeby nie kupować suplementów diety tylko substancje, które są oznaczone jako wyroby medyczne, leki OTC lub produkty specjalistycznego żywienia.

 

Podsumowując

Zalecenia, które Wam podałam dotyczą ogółu ciężarnych, każdą suplementację warto skonsultować z lekarzem lub położną i rozpatrywać indywidualnie. Należy zachować ostrożność, bo witaminy też można przedawkować. Szczególnie należy unikać przedawkowania witamin rozpuszczalnych w tłuszczach (A, D, E i K), bo ich nadmiar może być szkodliwy dla płodu. często nie zawierają odpowiednich dawek poszczególnych elementów i warto to sprawdzić przed zakupem.

Pamiętajmy, że witaminy to nie jest zamiennik zdrowej diety. To, że suplementujesz najważniejsze składniki nie zmienia faktu, że masz się zdrowo odżywiać i dostarczać z dietą pozostałe witaminy i substancje odżywcze. Suplementacja jest jedynie zabezpieczeniem przed niedoborami.

Zapewnienie odpowiedniej ilości witaminy i mikroelementów jest najważniejsze przed ciążą oraz na jej początku, dlatego warto zwrócić uwagę na odpowiednie przygotowanie do ciąży. Aktualnie zalecane jest kontynuowanie suplementacji aż do końca okresu laktacji. Tu macie link do wytycznych PTG.

 

Mam nadzieję, że przekonałam Was, że niektóre substancje w ciąży warto suplementować i zachowując zdrowy rozsądek można być spokojnym o dobro dziecka.

Opowiedzcie o Waszym podejściu do witamin w ciąży albo o tym jakie zalecenia dostawałyście od lekarzy. W Waszym środowisku witaminy w ciąży też są tak demonizowane?