Podstawy NPR – wypełnianie karty obserwacji

W cyklu Podstawy NPR dowiedzieliśmy się już jak prowadzić pomiar temperatury i jak obserwować śluz. Dzisiaj nauczymy się krok po kroku przenosić to co zaobserwujemy na papier.

 

Po co wypełniać kartę obserwacji?

Karta obserwacji to miejsce, w którym gromadzimy dane, które zaobserwowałyśmy.  Przenosimy nasze obserwacje na kartę po to, żeby je później w łatwy sposób zinterpretować.

 

 Śluz

Znów wracamy do tego wdzięcznego tematu, ponieważ zanim przejdziemy dalej musimy dowiedzieć się jak mamy zapisywać to co widzimy. Karta, na której byłoby napisane codziennie coś w stylu ,,rozciągliwy, przejrzysty, dużo” byłaby zupełnie nieczytelna. Dlatego opracowano symbole, które ułatwiają notowanie obserwacji. Po 2-3 cyklach bez problemu będziecie się nimi posługiwać.

 

Jak wygląda karta obserwacji

Na poniższym obrazku zaznaczyłam schematycznie co, gdzie zapisujemy. Oczywiście jeśli temperatura jest wyższa, zaznaczymy ją wyżej, chodzi tylko o pokazanie tego ,,mniej więcej”.

Uzupełnianie karty

(przykładowa karta znajduje się niżej)

Jedna karta służy do obserwacji jednego cyklu. Jeden cykl to czas od pierwszego dnia miesiączki do ostatniego dnia przed kolejną miesiączką.

1.Wypełnianie karty zaczynamy od uzupełnienia danych osobowych, jeśli mamy taką potrzebę (nigdy tego nie robiłam).

2. Dwie bardzo ważne informacje, które musimy zanotować to:

  •  długość najkrótszego zaobserwowanego do tej pory cyklu
  • najwcześniejszy dzień pierwszej wyższej temperatury po szczycie śluzu (co to jest dowiecie się w kolejnych artykułach)

Brzmi to kosmicznie, ale musicie mi uwierzyć na słowo, że te informacje będą nam potrzebne do wyznaczania faz płodności. W pierwszym obserwowanym cyklu nie zapisujemy tych informacji, bo nie mamy takich danych. W każdym kolejnym cyklu robimy to sprawdzając dane, które mamy zapisane na karcie obserwacji poprzedniego cyklu.

3.  Uzupełniamy daty zaczynając od pierwszego dnia miesiączki oraz zaznaczamy symbolicznie pierwszy dzień miesiączki.

4. W kolejnych dniach miesiączki zaznaczamy symbolicznie dalsze krwawienie.

5. Od 5-6 dnia cyklu zaczynamy pomiar temperatury i zaznaczamy wartości na wykresie. Na dole wykresu zapisujemy godzinę i sposób pomiaru w danym cyklu i ewentualne odstępstwa od ustalonej pory mierzenia.

6. Po miesiączce rozpoczynamy obserwację śluzu i codziennie wieczorem zapisujemy symbole na karcie.

7. Znakiem X zaznaczamy współżycie.

7. W dolnych rubrykach możemy notować sytuacje, które mogą wpłynąć na późniejszą interpretację wykresu np. wesele, wakacje (zmiana klimatu), dyżur nocny albo ważny egzamin, przed którym się stresowałyśmy.

8. Prowadzimy obserwacje przynajmniej do momentu wyznaczenia fazy niepłodności poowulacyjnej.

Z powyższej karty możemy wyczytać, że najkrótszy jak dotąd cykl Oli Kowalskiej trwał 24 dni. Ten cykl trwał 25 dni, dzień po egzaminie dostała kolejnej miesiączki.  Miesiączka w tym cyklu trwała 5 dni. Ola mierzyła temperaturę w pochwie codziennie o 6:00, najwyższa temperatura jaką zanotowała to 36,8 stopni Celsjusza. Widzimy również odnotowane skrupulatnie symbole objawu śluzu. Najwcześniejsza pierwsza wyższa temperatura po szczycie śluzu w poprzednich zaobserwowanych cyklach pojawiła się 14 dnia. Brakuje tylko jednej informacji: pierwszej wyższej temperatury po szczycie śluzu w tym cyklu. Skąd wziąć te dane dowiemy się w następnych artykułach z cyklu Podstawy NPR!

 

PS: Być może to wszystko wydaje się trudne i zagmatwane, ale jak tylko zaczniecie prowadzić własne obserwacje wszystko się rozjaśni i notowanie objawów nie sprawi Wam większego problemu.

PS2: Zagadka – jak myślicie czy Ola ma szansę w tym cyklu na poczęcie dziecka? 😉

Kartę obserwacji pobrano ze strony www.iner.pl